Dzisiaj jest: 22 Lutego 2019    |    Dziś imieniny obchodzą: Marta, Małgorzata, Piotr

Prezes szpitala: sytuacja trudna, ale dajemy radę. Pracownicy: niemożliwe

poniedziałek, 04 wrzesień 2017 15:56 Autor 

Niemożliwe, żeby nasze odejście nie miało wpływu na pracę bloku operacyjnego i poradni – mówią pracownicy centralnej sterylizatorni szpitala na Józefowie, którzy złożyli wypowiedzenia z pracy. Prezes szpitala zapewnia, że praca bloku operacyjnego nie jest zagrożona.

 

Po piątkowej emisji materiału w tv Dami, w którym informowaliśmy o wypowiedzeniach jakie złożyli pracownicy centralnej sterylizatorni szpitala na Józefowie, cześć tej grupy poprosiła nas o rozmowę, ale z prośbą o zachowanie anonimowości. W piątek prezes szpitala informował nas telefonicznie, że praca bloku operacyjnego i poradni nie jest zagrożona. Pracownicy centralnej sterylizatorni, w której czyści się narzędzia m.in. potrzebne do operacji, nie wierzą jednak w te zapewnienia. - Niemożliwe, żeby zaistniała sytuacja nie wpłynęła na pracę bloku i poradni – mówiły nam panie w poniedziałek.

Bo wypowiedzenia z pracy złożyło – jak informują sami zainteresowani - trzynastu z szesnastu pracowników centralnej sterylizatorni. Zostało trzech pracowników i kierowniczka. Tomasz Skura w poniedziałek już przed kamerą kolejny raz zapewnił, że sytuacja jest opanowana. - Mamy czterech dodatkowych pracowników i dodatkowo z obsługi bierzemy pracowników do pomocy przy pracach fizycznych. Wiadomo, że taka sytuacja nie może trwać wiecznie, ale dziś rozmawiałem z kierownictwem bloku operacyjnego. Wszystkie zabiegi wykonywane są bez przeszkód – mówi Tomasz Skura, prezes szpitala na Józefowie.

Tymczasem panie, które złożyły wypowiedzenia twierdzą, że wykonywanie tej pracy wymaga określonej wiedzy. Dodają, że przed rozpoczęciem pracy w sterylizatorni przeszły roczny kurs. - Myślimy, że nie ma innych pracowników, którzy są wyszkoleni w naszym kierunku. Strach pomyśleć, że naszą pracę będą wykonywały te właśnie osoby – dodają.

Pracownicy twierdzą, że – mimo złożonych wypowiedzeń – są gotowi do dalszych rozmów. Na te rozmowy liczy też prezes szpitala, choć dodaje, że teraz nie ma z kim rozmawiać, bo większość osób, które złożyły wypowiedzenia poszła na zwolnienia lekarskie. - Zarząd nie ma z kim rozmawiać, bo ci państwo nie tylko złożyli wypowiedzenia, ale też poszli na zwolnienia lekarskie. No, ta choroba jest znamienna – mówi Tomasz Skura.

Tymczasem pracownicy twierdzą, że to prezes nie chciał prowadzić rozmów. W odpowiedzi na ten zarzut Tomasz Skura informuje o odbytych spotkaniach. Także o tym, że rok temu pracownicy sterylizatorni otrzymali ponad 170 złotych podwyżki. A pieniądze są główną przyczyną niezadowolenia załogi. Choć nie tylko. Mówią, że praca w sterylizatorni jest ciężka, to praca także w nocy i święta. Dodają, że wcześniej było ich więcej, potem przyszył ciecia, również w kadrach sterylizatorni. Zajęć jest dużo, załoga niewielka, a płace za niskie – dodają. - Wykwalifikowany technik sterylizator medyczny zarabia 2025 złotych brutto podstawy. Osoba nowa, która przychodzi do pracy dostaje 1850 złotych brutto, gdzie najniższa krajowa to jest 2000 złotych. To już zupełnie tego nie rozumiem – mówi jedna z pań, która złożyła wypowiedzenie z pracy. - Zresztą, jeśli od razu trzynaście osób, większość załogi zwalnia się z pracy, to chyba coś jest nie w porządku – dodają pozostałe panie.

Prezes szpitala przyznaje, że zarobki w sterylizatorni...- Rzeczywiście płace nie są zachwycające - mówi Tomasz Skura. Dodaje jednak, że kolejne podwyżki są w planach i są pewne, bo weszła w życie ustawa o płacach minimalnych w zawodach medycznych. Ustawa gwarantuje wyższe zarobki, także dla personelu sterylizatorni. Pracownicy chcą jednak konkretnej kwoty podwyżki – 700 złotych brutto. Dziś Tomasz Skura nie potrafi powiedzieć, czy zgodzi się na taką kwotę i kiedy dokładnie podwyżki zostaną przyznane. - Dziś mamy spotkanie ze związkami zawodowymi. Chcemy omówić tę kwestię, sprawdzić na co stać szpital, jakie podwyżki poszczególnym grupom zawodowym przyznać. Jesteśmy przed budżetowaniem, no dużo rzeczy nakłada się we wrześniu – tłumaczy.

Większość pracowników, którzy zwolnili się z pracy ma trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Prezes – jak mówi – czeka na powrót niektórych ze zwolnień lekarskich. Pracownicy czekają na dalsze rozmowy. Bo obecna sytuacja jest trudna. Obie strony podkreślają, że trzeba ją szybko rozwiązać. To też istotne dla tych, którzy zarówno przez zarząd szpitala, jak i przez pracowników wymieniani są jako najważniejsi. Czyli dla pacjentów.

 

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Radomska szpitale grają z WOŚP

    W szpitalu na Józefowie już dziś rozpoczęła się WOŚP. Za datek wrzucony do puszki odwiedzający mogli skorzystać z badania np. poziomu cholesterolu czy cukru. Radomskie szpitale przekonują, że warto grać z Orkiestrą.

  • W szpitalach „mniej komfortowo, ale nie ma paraliżu”

    Jak zapowiadali, tak zrobili. Lekarze zarówno ze szpitala mazowieckiego na Józefowie, jak i miejskiego przy ul. Tochtermana wypowiedzieli klauzule opt-out. Dla szpitali to problem, ale – jak zapewniają – wypowiedzenia nie spowodują teraz paraliżu.

  • Lekarze będą pracować krócej. Władze szpitali: damy radę

    W całej Polsce, także w Radomiu lekarze wypowiadają klauzule opt-out. Zarówno w szpitalu miejskim, jak i w lecznicy na Józefowie ze strony zarządzających pada zapewnienie, że nie spowoduje to paraliżu. Choć może być mniej komfortowo.

  • Chaos na parkingu przed szpitalem

    Miały być zmiany na lepsze. Póki co jest chaos i złość korzystających z parkingu przed szpitalem na Józefowie. Przyjeżdżający narzekają na zbyt wysokie – ich zdaniem - opłaty, a także na długi czas oczekiwania. Rzecznik szpitala prosi o cierpliwość.

dami24 poleca

Pochmurno

-2°C

Radom

Pochmurno

Wilgotność: 74%

Wiatr: 30.58 km/h

  • dziś

    Śnieg 0°C -2°C

  • jutro

    Przewaga chmur 0°C -5°C

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej