Dzisiaj jest: 21 Maja 2019    |    Dziś imieniny obchodzą: Tymoteusz, Wiktor, Kryspin

Znak firmowy – ciosy proste

wtorek, 24 marzec 2015 18:45
Dział: Sport
Autor 

Krzysztof Kosela wykonał kolejny krok w drodze do pięściarskiej czołówki. Radomianin zwyciężył po raz drugi, ale po raz pierwszy zanotował wygraną przed czasem.

Krzysztof Kosela w Brodnicy pokonał przed czasem rywala znanego z sukcesów w kick boxingu.

- To nie był taki prosty rywal. Ale dobrze się przygotowałem i zwyciężyłem – mówi Krzysztof Kosela.

Po zwycięstwie pięściarz zrobił sobie kilka dni wolnego. Nam prezentuje rękawice, w których walczył w minioną sobotę. Ze spokojem do tej wygranej podchodzi trener zawodnika.

- Z Krzyśkiem trzeba jeszcze dużo pracować. Za dwa lata może stać się średniej klasy zawodnikiem – podkreśla trener Adam Jabłoński.

Ale już we wspomnianej walce w Brodnicy Krzysztof Kosela pokazał kilka świetnych akcji. Po pierwszej rozpoznawczej rundzie Krzysztof Kosela ruszył do szturmu.

- Trener mnie uspokoił. Przypomniał mi ciosach prostych. Uderzyłem, „weszło” i było po walce – relacjonuje Krzysztof Kosela.

Pięściarz demonstruje nam, jakim ciosem powalił rywala. Zadaje kilak takich uderzeń w powietrze. Potem prezentuje całą akcję: prawy-lewy i jeszcze raz prawy.

- Każdy zawodnik musi mieć swoje firmowe akcje, dzięki którym potrafi nokautować – zaznacza Adam Jabłoński. - Krzysiek jest wysoki, ma zasięg ramion chyba lepszy niż Kliczko. Dlatego powinien zadawać ciosy proste.

Trener pokazuje, jak bronić się przed ciosami prostymi. Ale demonstruje też, co takie uderzenie może spowodować bez obrony. Niewykluczone, że takie proste obejrzą wkrótce kibice w Radomiu.

- Na pewno jest szansa na mój występ podczas tej gali. Ale na razie nic jeszcze nie ustalono – mówi zawodnik.

Do gali trzeba się będzie odpowiednio przygotować. Jednak w przypadku pięściarza wagi ciężkiej to trudna sprawa. Konieczne są sparingowe potyczki, a trudno znaleźć odpowiednich sparingpartnerów. Gdy już ktoś godzi się sparować i nadstawiać karku, to każe sobie za to słono płacić.

- Oczywiście, że trzeba płacić. Chyba, że się zawodnicy dogadują. Pomagają sobie nawzajem, na przykład przed tą samą galą – tłumaczy Adam Jabłoński.

Krzysztof Koseła zdobył w karierze amatorskiej srebro i brąz mistrzostw kraju. Dziś, jako zawodowiec chętnie przekazuje młodzieży Broni swoje doświadczenia.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Paweł Sochalski

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

  • Trzy razy złoto

    Trzy tytuły mistrza Mazowsza kadetów zdobyli zawodnicy radomskich klubów podczas turnieju w Płocku. Pierwsze miejsce w tych zawodach oznaczało także kwalifikację do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

  • „Noc Zemsty” i wielki rewanż

    Michał Żeromiński stoczy w sobotę rewanżową walkę z Łukaszem Wierzbickim. Będzie to jeden z pojedynków podczas imprezy Polsat Boxing Night.

  • Młodzieżowe złoto Agaty

    Agata Kaczmarska zdobyła w Rumunii złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Europy. W finale radomianka pokonała wysoko na punkty reprezentantkę Turcji.

  • Pięściarki marzą o medalach

    Radomskie pięściarki Agata Kaczmarska i Natalia Marczykowska wystąpią w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy. Obie mają już w dorobku medale międzynarodowych imprez.

dami24 poleca

Pochmurno

-2°C

Radom

Pochmurno

Wilgotność: 74%

Wiatr: 30.58 km/h

  • dziś

    Śnieg 0°C -2°C

  • jutro

    Przewaga chmur 0°C -5°C

TV Dami ON-LINE

live

Magazyn Informacyjny Urzędu Miejskiego


 

Transmisja obrad Rady Miejskiej