Dzisiaj jest: 20 Października 2017    |    Imieniny obchodzą: Ireny, Kleopatry, Jana

Reforma oświaty wchodzi w życie. Duże zmiany

wtorek, 28 marzec 2017 16:23
Dział: Wiadomości
Autor 

 

 

Nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, na której radni mieli przyjąć ostatecznie uchwały o nowej siatce szkół, pozytywnie zaopiniowane przez mazowiecką kurator oświaty, przebiegła dość spokojnie. Choć przyszłość spokojnie się nie zapowiada. Ta sesja zakończyła proces legislacyjny. Jest już prawo, teraz czas na jego wdrażanie, zatem na konkretne ruchy. Między innymi w polityce kadrowej. Tu nie obędzie się bez zmian. Niestety, nie wszyscy pracę utrzymają. Władze miasta chciałyby, żeby w szkołach zostali najlepsi nauczyciele, ale wielu pedagogów jest chronionych. Niezależnie od osiąganych w pracy wyników. - Wielu nauczycieli ma status ochrony związku zawodowego. Pytanie, jak to skomponować w całość, jeśli chodzi o zagwarantowanie pozostawienia w szkole najlepszych nauczycieli – mówi Karol Semik, wiceprezydent Radomia.
Między innymi odpowiedź na to pytanie władze miasta będą chciały znaleźć podczas spotkania poświęconego edukacji, które zaplanowano na początku kwietnia. Wiceprezydent Karol Semik podkreśla jednak, że to nie miasto jest pracodawcą dla nauczycieli, a dyrektorzy. To oni będą decydowali kto w pracy pozostanie, a kto nie. Obecnie w szkołach w Radomiu uczy ponad 4 tysiące nauczycieli. Ilu będzie po reformie? Arkusze planowanych zmian z opiniami związków zawodowych i kuratora oświaty dyrektorzy mają dostarczyć do urzędu miejskiego do 25 maja. Zatem po 25 maja będzie można mówić o skali zwolnień w szkołach – mówi Karol Semik.
A w szkołach niepokoje. Jak zauważył podczas sesji przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Wójcik, w placówkach oświatowych tworzą się nowe związki zawodowe. To zakładowe organizacje, działające tylko na terenie danej szkoły. - Myślę, że to nie jest coś, co będzie wspomagać proces zmian, będzie ten proces utrudniać. Opinia związków zawodowych jest konieczna przy kształtowaniu polityki kadrowej – mówi Karol Semik.
Kształtowanie kadry to jeden tylko element dostosowania oświaty do reformy. - Teraz schodzimy na poziom bardzo roboczy – mówi wiceprezydent. Bo w wielu placówkach konieczne są remonty, które dostosują dany budynek do potrzeb szkół podstawowych, czy nauczania wczesnoszkolnego. - To jest rozłożone w czasie, bo w tym roku pojawi się w szkołach podstawowych klasa 7, za rok 8. Ale potrzebować będziemy np. pracowni fizycznych, chemicznych. Będziemy korzystać z tych doświadczeń, które pozwalają wykorzystać funkcjonujące pracownie w gimnazjach – twierdzi wiceprezydent Semik.

Pieniądze na remonty dostosowujące budynki do potrzeb najmłodszych być może uda się uzyskać z rezerwy subwencji oświatowej, z budżetu państwa, ale znaczną część potrzebnej kwoty trzeba będzie znaleźć w budżecie gminy. A remonty to nie wszystko. Do tego dochodzą koszty odpraw dla nauczycieli. Na pytanie, które padało podczas sesji, pytanie o to, ile Radom będzie kosztowała reforma edukacji wiceprezydent jeszcze nie ma odpowiedzi. Jest za wcześnie, żeby dokładnie oszacować koszty – mówi Karol Semik.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Agnieszka Mąkosa

Email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Artykuły powiązane

dami24 poleca

TV Dami ON-LINE


 

Pochmurno

9°C

Radom

Pochmurno

Wilgotność: 96%

Wiatr: 6.44 km/h

  • dziś

    Pochmurno 13°C 9°C

  • jutro

    Miejscowe opady 13°C 9°C